2011-06-13 15:43:30Włodarze Jadaru nie mogą się jednak rozstać z siatkówką. Tym razem porozumieli się z władzami Politechniki Radomskiej, nawiązując z nimi współpracę na rzecz wspomagania żeńskiej siatkówki
W spotkaniu wzięli udział – Tadeusz Kupidura i Robert Grzanka ze strony Jadaru, Mirosław Luft i Zbigniew Łukasik ze strony Politechniki. AZS reprezentowali Adam Rutkowski i Jacek Sobień, a Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Piotr Nurczyński.
Strony podpisały umowę, na mocy której podjęte zostaną działania mające na celu rozwój żeńskiej siatkówki w Radomiu. Jeśli w najbliższym czasie nie nadarzy się okazja do zajęcia miejsca na zapleczu ekstraklasy, wówczas klub będzie zgłoszony do drugiej ligi, pod jaką nazwą - na chwilę obecną jeszcze nie wiadomo. Akcje klubu będą rozdzielone pomiędzy firmy współpracujące z klubem. Podobno chętnych do współdziałania nie brakuje.
Po podpisaniu umowy działania obu stron ruszyły z kopyta. Już rozpoczęły się rozmowy na temat przejęcia miejsca w pierwszej lidze od Gedanii Żukowo lub PLKS-u Pszczyna.
Radomianki mogą zagrać w I lidze, ale któryś z wyżej wymienionych zespołów musiałby przedstawić satysfakcjonujące warunki.
O kłopotach finansowych Gedanii, która w minionym sezonie zajęła 8. miejsce mówiło się od dawna. Czy włodarze klubu z Żukowa oddadzą miejsce w I lidze siatkarkom z Radomia? Czy połączone siły Jadaru, AZS-u i Politechniki Radomskiej wystarczą, by nasze dziewczyny toczyły boje o najwyższe cele, a w przyszłości awansowały do Plus Ligi Kobiet? O tym wszystkim przekonamy się już w najbliższym czasie.
W czasie, gdy toczą się rozmowy o być albo nie być żeńskiej siatkówki, byli już siatkare Jadaru Radom znajdują nowych pracodawców. Przyjmujący Maciej Wołosz podpisał kontrakt z Treflem Gdańsk, beniaminkiem PlusLigi. Wcześniej kontrakty z zespołami ekstraklasy podpisali trener Dominik Kwapisiewicz (będzie drugim szkoleniowcem PTPS-u Piła) oraz środkowy bloku Mariusz Gaca, który zasilił szeregi AZS UWM Olsztyn.
AK
www.24radom.pl