2011-05-06 10:06:05Pierwszoligowi szczypiorniści AZS-u Politechniki Radomskiej zremisowali na wyjeździe z ASPR-em Zawadzkie. To pierwszy remis Radomian w tym sezonie
Przed spotkaniem wydawało się, że AZS Politechnika nie poradzi sobie w Zawadzkich. A wszystko za sprawą długiej listy kontuzjowanych zawodników. Od jakiegoś czasu nie mogą grać Łukasz Guzik czy Grzegorz Mroczek. Jednak w meczu z ASPR-em na własną odpowiedzialność na boisko wybiegł Jakub Lipczyński.
Radomianie zagrali bardzo dobrze, choć o pierwszej połowie spotkania na pewno chcieliby zapomnieć. Miejscowi schodzili na przerwę z dwupunktową przewagą. W drugiej połowie Radomianie poprawili znacznie swoją grę. W 40. minucie doprowadzając do remisu szczypiorniści AZS-u doprowadzili do remisu 23:23. Później było już tylko lepiej. Szczypiorniści z Radomia wyszli nawet na czterobramkowe prowadzenie.
Jednak w decydującym momencie szczypiorniści z Radomia wyraźnie stanęli. Na każdą jedną zdobytą przez nas bramkę, przeciwnicy rzucali dwie. Trafienie na wagę remisu zaliczył Skowroński. Na siedem sekund przed końcową syreną piłkarze AZS-u byli w posiadaniu piłki. Przeprowadzili szybki atak, po którym rzut jednego z graczy minimalnie chybił celu.
Należy pochwalić naszych szczypiornistów, którzy z trudnego tereny wywieźli dobry rezultat.
AK
www.24radom.pl